APLIKACJE W CHMURZE BIZNES INFRASTRUKTURA

Różne chmury do różnych potrzeb, multicloud staje się normą

Dzięki innowacjom w zakresie technologii chmurowych, polityce cenowej i nowym partnerstwom pojawiającym się niemal codziennie, teraz jest czas, aby nie tylko przyjrzeć się strategii wykorzystania wielu dostawców chmury (multicloud) ale też podjąć konkretne działania. Wg firmy badawczej IDC do 2020 r. 90% przedsiębiorstw będzie korzystać z usług i platform wielu dostawców chmury, a ponad jedna trzecia z nich posiada już mechanizmy pozwalające na wydajniejszą pracę w różnych środowiskach multicloud.

Rośnie liczba przedsiębiorstw decydujących się na przeniesienie lub uruchomienie części swoich aplikacji w chmurze publicznej i coraz chętniej stosują podejście pozwalające im uniknąć zależności od jednego dostawcy oraz narażenia na awarię bez opcji zastępczej. Dywersyfikacja – strategia znana z różnych dziedzin gospodarki, jak inwestycje, rynki kapitałowe, ubezpieczenia itd. czyli nie trzymaj wszystkich jajek w jednym koszyku, znajduje zastosowanie w strategiach stosowanych przez CIO jeśli chodzi o dobór dostawców chmury. Branża stara się je wspierać poprzez ułatwienie przenoszenia i współpracy aplikacji pomiędzy chmurami. W opinii firm badawczych, choć rynek globalny będzie zdominowanych przez wielką trójkę dostawców hiperskali (AWS, MS Azure, GCP) to ważną rolę pełnić będą dostawcy regionalni, którzy specjalizować się będą często pod kątem konkretnych potrzeb przedsiębiorstw regionalnych lub konkretnych branż.

Dywersyfikacja platform technologicznych – łączenie różnych dostawców chmury publicznej, oprogramowania jako usługi (SaaS) czy prywatnych chmur nie jest nowością w świecie korporacyjnym. Firmy od dawna stosują tą technikę aby sprostać stale zmieniającym się wymaganiom biznesowym. Podejście oparte o wielu dostawców chmury nie tylko zapewnia przedsiębiorstwom elastyczność w wykorzystaniu najlepszych dostawców usług w chmurze na rynku, ale także zapewnia spełnienie wielu funkcji biznesowych i wymagań niefunkcjonalnych, jak zgodność z wymaganiami regulacyjnymi (compliance), wydajność, efektywność kosztowa czy wymagania ze strony aplikacji biznesowych.

5 argumentów dla multicloud:

  • Elastyczność w doborze dostawcy. Z czysto biznesowego punktu widzenia nie jest uzasadnione umieszczanie „wszystkich jajek w jednym koszyku”, tj. w tym przypadku uzależnianie się od jednego dostawcy. Jeśli dostawca niespodziewanie zmieni swoją strategię, warunki umowy SLA lub model cenowy, przedsiębiorstwo musi posiadać opcję przeniesienia operacji na inną platformę przy relatywnie niewielkim koszcie. Podejście to staje się już stałym elementem strategii zarządzania ryzykiem IT w przedsiębiorstwach.
  • Wybór najlepszych opcji. Niemal codziennie można dowiedzieć się o innowacjach wdrażanych przez dostawców usług, przy czym różni dostawcy usług chmurowych przodują w odmiennych dziedzinach, jak bazy danych, big data, uczenie maszynowe, przetwarzanie strumieni danych itd. Aby firmy utrzymywały konkurencyjność, liderzy IT i biznesowi w przedsiębiorstwach powinny aktywnie śledzić rynek i dostępne platformy, wykorzystując narzędzia najlepiej wspierające ich biznes.
  • Możliwości negocjacyjne. W zakresie tak krytycznych zasobów jak infrastruktura IT, żaden biznes nie powinien być związany z pojedynczym dostawcą, bez posiadania – przynajmniej testowo – opcji wyjścia. Posiadanie planów alternatywnych stanowi bardzo istotny argument w negocjacjach warunków umów.
  • Plany awaryjne i gotowość na wypadek awarii (DRP). Zawodność systemów i awarie są wpisane w ryzyko działalności operacyjnej w obszarze IT. Do tego dochodzi rosnąca liczba cyberataków na infrastrukturę firm. Systemy zapasowe i procedury tworzenia kopii zapasowych uwzględniające posiadanie wielu dostawców usług w chmurze mogą być ważnym komponentem polityki bezpieczeństwa i zachowania ciągłości działania firmowej infrastruktury.
  • Regulacje dotyczące przetwarzania danych. W zależności od branży i miejsca prowadzenia działalności, dla przedsiębiorstw konieczne może być przestrzeganie przepisów dotyczących fizycznego przechowywania danych (osobowych w szczególności). Obowiązujące na terenie UE regulacje GDPR / RODO otwierają rynek dla dostawców regionalnych z większą liczbą dostępnych lokalizacji i pomagających przedsiębiorcom wypełnić wspomniane regulacje.

Perspektywa polska i europejska

Ostatniemu z wymienionych wyżej argumentów powinny szczególną uwagę poświęcić przedsiębiorstwa operujące w Europie. Regulacje dotyczące ochrony danych osobowych wprowadzone w maju w UE i na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego nakładają dodatkowy bagaż na przedsiębiorstwa, wymagając od nich m.in. dokładnej wiedzy gdzie dane są przechowywane i w jaki sposób przetwarzane.

Bezpieczeństwo danych to priorytet UE – mówi Marcin Zmaczyński, dyrektor regionalny Aruba Cloud w Europie Środkowo-Wschodniej. – Wszyscy europejscy dostawcy chmury muszą przestrzegać reguł jakie nakłada UE jeśli chodzi o regulacje prawne. Dostawcy chmury zdają sobie sprawę z tego, że korzeniami są umocowani w Unii i wręcz chcą aktywnie współtworzyć regulacje dla rynku unijnego, by pomóc we wzroście gospodarki cyfrowej.

Dochodzą do tego regulacje sektorowe w obszarach zdrowia, finansów czy ubezpieczeń. W tym kontekście na pewno uwagę zwracają europejscy dostawcy usług w chmurze, posiadający nie tylko więcej lokalizacji w różnych krajach UE niż globalni gracze z wielkiej trójki, ale również spełniający wyśrubowane wymagania. Poprzez CISPE – Europejskie Stowarzyszenie Dostawców Chmury europejscy dostawcy byli aktywnie zaangażowani w prace nad GDPR. Zdaniem Marcina Zmaczyńskiego lokalizacja w Europie ma znaczenie. – Podczas gdy globalne firmy otwierają swoje centra danych per region, europejscy dostawcy bardziej skupiają się na rozległej siatce centrów danych w krajach unijnych. ArubaCloud może się pochwalić 8 centrami danych w 6 krajach i kolejnymi w planach, podczas gdy globalni gracze często otwierają w jednym miejscu i często jest to UK, co może stać się kłopotliwe po Brexicie. Duża liczba centrów danych daje zdecydowanie większą elastyczność wyboru – tłumaczy dyrektor regionalny Aruba Cloud.

Najlepsze praktyki

Niezależnie od tego, na jakim etapie adopcji chmury znajduje się przedsiębiorstwo – czy rozpoczyna eksperymenty (proof-of-concept) z jednym dostawcą usług w chmurze, czy jest już zaawansowanym użytkownikiem wielu platform, dostawcom usług niekoniecznie zależy, aby ułatwić pracę z wieloma chmurami. Kilka sprawdzonych praktyk do zastosowania budując środowisko multicloud:

  • Testuj różnych dostawców. Jedną z zalet chmury jest możliwość uruchomienia środowiska testowego i wdrożenie aplikacji testowej bez konieczności ponoszenia znacznych inwestycji. Chmura zmieniła ekonomię eksperymentowania, ponieważ aby rozpocząć, nie trzeba planować długoterminowych zakupów. Która platforma okaże się najlepsza dla konkretnego zastosowania i konkretnej aplikacji biznesowej można ustalić testując je u różnych dostawców przy bardzo niewielkim koszcie.
  • Naucz się żyć z chaosem. W przypadku chmury następuje zjawisko pewnego wywłaszczenia kontroli nad aplikacjami biznesowymi z departamentów IT. Kiedy departamenty biznesowe mogą uruchomić aplikację spełniającą ich pilną potrzebę w ciągu 1-2 tygodni, środowisko IT w konsekwencji szybko staje się złożone, liczba aplikacji wzrasta do kilkuset a o większości z nich zespół IT może nie mieć pojęcia. Raczej nie uda się zwalczyć chaosu – ale można spróbować go kontrolować wdrażając systemy i dobre praktyki zapewniające wymagany poziom bezpieczeństwa, zarządzania i wydajności. Można to osiągnąć udostępniając środowiska tzw. piaskownicy (sandbox), w których departamenty mogą testować aplikacje, ale zespół IT ma nadzór i może wydawać zalecenia.
  • Myśl bimodalnie. Gartner jest autorem koncepcji bimodalnego IT, w którym firmy utrzymują dwa środowiska informatyczne – jedno skoncentrowane na tradycyjnym IT w celu utrzymania stabilności i wydajności infrastruktury korporacyjnej, i drugie eksperymentalne – służące realizacji zwinnych, innowacyjnych projektów skoncentrowanych na czasie wprowadzenia produktu na rynek (Time-to-Market) i ścisłym dopasowaniu do potrzeb biznesowych. Ten model można zastosować z powodzeniem do platform chmurowych, testując technologie istotne dla przyszłości firmy, takie jak uczenie maszynowe i budując kompetencje w tym zakresie.
  • Obserwuj przepływ danych. Jeśli aplikacje są rozproszone na wielu platformach chmurowych, w konsekwencji dane zostają uwięzione w miejscu, gdzie są gromadzone powodując zjawisko silosów danych. Z kolei przedsiębiorstwo ponosi niemałe koszty związane z transferem danych pomiędzy silosami lub z opóźnieniami w ramach aplikacji. Zasadą jest, aby przetwarzanie danych odbywało się w bezpośredniej bliskości miejsca przechowywania danych źródłowych. Tutaj ponownie Gartner radzi uwzględnić grawitację danych (data gravity) – jedno centrum danych na wybranej, głównej platformie chmurowej i ograniczenie transferu danych do minimum.
  • Wykorzystaj technologie generyczne. Generyczne, tj. zapewniające przenośność pomiędzy instancjami lokalnymi i chmurowymi lub pomiędzy wieloma dostawcami usług w chmurze. Jednym z takich rozwiązań, obecnie dominującym w branży, jest wykorzystanie kontenerów (Docker, Kubernetes, Mesos). Wykorzystanie odpowiedniej warstwy abstrakcji pozwala na integrację nawet niekompatybilnych usług.

Sens przeniesienia do chmury nie polega tylko na tym, aby być w chmurze. W miarę, jak organizacje będą realizować nową architekturę IT i filozofię działania, staną się zdolne do adopcji nowych możliwości jakie niesie ze sobą epoka cyfrowa, w tym rozwiązania IT następnej generacji, takie jak Internet rzeczy – wyjaśnia Ed Anderson, wiceprezes ds. badań w firmie Gartner. – Ponadto organizacje wykorzystujące dynamiczne modele operacyjne oparte na chmurze znacznie lepiej pozycjonować się będą pod względem optymalizacji kosztów i konkurencyjności.

– Coraz częściej spotykaną strategią dużych firm i integratorów, z którymi rozmawiamy, jest podejście polegające na budowie chmury hybrydowej lub mulitcloud, infrastruktura chmurowa w oparciu o usługi kilku dostawców. Każdy dostawca chmury ma swoje mocne strony. Klient korzystając ze strategii multicloud, może wybrać te usługi u konkretnego dostawcy, które są jego mocną stroną – dodaje Marcin Zmaczyński.