BIZNES SZTUCZNA INTELIGENCJA

Lista płac w AI

Tajemnicą poliszynela w świecie nowych technologii są wysokie wynagrodzenia i premie jakie oferuje się ekspertom w dziedzinie sztucznej inteligencji. Niektóre wynagrodzenia możemy poznać. Ilya Sutskever zarobił w OpenAI w roku 2016 ponad 1,9 mln USD.

Drugi na liście płac OpenAI, nie mniej znany badacz Ian Goodfellow (współautor m.in. znanej pozycji Deep Learning) zarobił ponad 0,8 mln USD pracując jednak od kwietnia 2016. Skąd to wszystko wiadomo? OpenAI to organizacja non-profit (cel powstania i jej zadania opisywaliśmy) i z tego względu musi okresowo dla celów podatkowych publikować raporty. Jako, że OpenAI zatrudnia topowych badaczy, często zrekrutowanych z firmy Google (jak w przypadku obu wymienionych wyżej) bądź czołowych uczelni w tej dziedzinie ja Uniwersytet w Toronto czy Stanford, liczby te dają pogląd na to ile płaci się najbardziej pożądanym ekspertom w branży. A należy jeszcze uwzględnić opcje na akcje, których z oczywistych względów (non-profit) w OpenAI nie ma.

Ostatni stopień podium w OpenAI zajmuje kolejny znamienity badacz, tym razem w dziedzinie robotyki Pieter Abbeel, który zarobił zaledwie 425 tys. USD, ale za nieco ponad pół roku.

Wynagrodzenia w dziedzinie sztucznej inteligencji podlegają zarówno prawom podaży i popytu, jak i mody – bardziej znanej jako AI-hype. Firma Element AI, której współzałożycielem jest kolejny znany badacz i współautor Deep Learning Yoshua Bengio uważa, że na świecie jest tylko ok. 22 tys. osób o kompetencjach pozwalających prowadzić prace nad sztuczną inteligencją na odpowiednio wysokim poziomie. To jest istotnym problemem dla uczelni, ponieważ powoduje znaczący odpływ kadry badawczej do sektora prywatnego.

Badacze OpenAI, wśród których jest też Polak – Wojciech Zaremba – twierdzą z drugiej strony, że do organizacji przyciągnęła ich misja zapewnienia korzyści ze sztucznej inteligencji całej ludzkości. Są swego rodzaju idealistami, którym zdarzało się odrzucić oferty kilkukrotnie wyższe niż te w OpenAI. Początkujący specjaliści w dziedzinie sztucznej inteligencji bez dużego doświadczenia w przemyśle mogą w USA oczekiwać 300 – 500 tys. USD rocznie. Uznane nazwiska bez trudu uzyskują kilka milionów.

Dobrym przykładem może być należąca do Google firma DeepMind z Londynu. W 2016 roku 400 pracowników otrzymało łącznie 138 mln USD, co daje 345 tys. USD na osobę.

Więcej na ten temat można przeczytać tutaj:

Polski rynek AI kiełkuje

Polski rynek do niedawna nie należał do nadzwyczaj chłonnego, jeśli chodzi o specjalistów sztucznej inteligencji, ograniczał się w dużej mierze do międzynarodowych graczy mających w Polsce swoje centra R&D. Ponadto w Polsce specjalistów sztucznej inteligencji i/lub uczenia maszynowego często klasyfikuje się do jednej grupy z Data Science. Obserwowany w ostatnim czasie wzrost zapotrzebowania na tą grupę inżynierów wiąże się z zapotrzebowaniem światowym jakie zaspokoić starają się polskie nowopowstałe firmy oraz z powstającymi startupami. Z naszych obserwacji wynagrodzenia mogą kształtować się następująco:

  1. Do 10 tys./m-c: Junior Data Scientist, wykształcenie statystyczne lub ekonometryczne, nie-inżynierskie, podstawowe zdolności analityczne i i umiejętność operowania danymi
  2. 10 – 20 tys./m-c: Data Scientist z doświadczeniem i/lub wiedzą inżynierską, z elementami uczenia maszynowego
  3. 20 – 60 tys/m-c: doświadczeni inżynierowie z kompetencjami w zakresie budowy modeli uczenia maszynowego, w tym uczenia głębokiego. Górny zakres widełek dotyczy ról liderskich, najczęściej w firmach, gdzie sztuczna inteligencja i przetwarzanie dużych zbiorów danych ma strategiczne znaczenie dla biznesu.

Oczywiście mogą zdarzać się odstępstwa od przytoczonych typowych przedziałów, co spowodowane jest faktem, że rynek ten jest bardzo dynamiczny i jeszcze daleki od standaryzacji.